Nie, to nie tak, że czepiam się, iż traktują mnie jak dziecko. Nie mam tych 18 lat, więc ok.
Szkoda tylko, że inne dzieci tracą dziś przytomność z przepicia, marzną w śniegu, którego prawie nie ma i rozszarpują sobie dłonie petardami.
Chyba jednak wolę być jak inne dzieci. Bawić się w dorosłych, kręcić się w kółko w [...]
