„…ale to już było…”

Nowy rok, czyli pierwszy dzień wypełniania postanowień

O ile wydłubywanie mięsa z gyrosa było do zniesienia, to jedzenie suchych ziemniaków, marchewki i jakiejś surówki na obiad było dość dziwne… Daję radę. Zero mięsa i słodyczy. Nie ma to jak nie złamać się pierwszego dnia.

Mamusia bez krępacji wyrażała wątpliwość względem mojego samozaparcia.

Jak można we mnie nie wierzyć? Powiedziałam sobie, że pójdę do najlepszej [...]

Postanowienia noworoczne, czyli mocne postanowienie poprawy

Po pierwsze – spełnić wymienione niżej postanowienia.

Po drugie – ważyć 55 kg.

Po trzecie – zrobić dredy.

Po czwarte – mieć

- 4 z historii

- 5 z WOSu

- 5 z filozofii

- 5 z j. polskiego

- 5 z j. niemieckiego

- 4 z j. anglieskiego

- 5 z PO

- 5 z WF

- 5 z matematyki

- 5 z fizyki

- 5 z chemii

- [...]